PARAFIA RZYMSKOKATOLICKA ŚMIŁOWO 

SZKAPLERZ

WSTĘP / AKTUALNOŚCI /  HISTORIA /  PROBOSZCZ /  ŚW. MAŁGORZATA /  ŚW. RAFAŁ /  SZKAPLERZ /  RÓŻANIEC /  RÓŻANIEC Z DOPOWIEDZENIAMI /  MINISTRANCI /  MISJE /  POWOŁANIA /  TRZEŹWOŚĆ /  PIELGRZYMKI /  GAZETKA /  PSY /  KSIĘGA GOŚCI /  KĄCIK POETYCKI /  BOHATER /  LINKI /  MAŁY CUD /  LISIEUX /



























 


Nasze bractwo jest jednym z najstarszych bractw szkaplerznych w Polsce. Zachował się akt erekcyjny z roku 1675 oraz kroniki Bractwa z lat 1683 – 1685; 1850 - 1868; 1869 – 1968. Wg zachowanej dokumentacji przyjmowanie do Bractwa w Śmiłowie było kontynuowane do roku 1968. Po 30-letnim uśpieniu, kult NMP z Góry Karmel odżywa w 1998 roku.
Od tego czasu Szkaplerz przyjęło 1407 osób (w tym ok. 305 spoza parafii). Szkaplerz można u nas przyjąć podczas uroczystego nabożeństwa szkaplerznego w 16. dniu miesiąca oraz podczas sumy odpustowej w niedzielę w pobliżu 16. lipca.
Ze względu na żywy kult Matki Bożej Szkaplerznej w naszej parafii, w 2000 roku Metropolita Gnieźnieński Ks. Abp Henryk Muszyński nadał naszemu kościołowi drugi tytuł: MATKI BOŻEJ SZKAPLERZNEJ oraz udzielił błogosławieństwa „członkom Bractwa i wszystkim czcicielom Matki Bożej Szkaplerznej”.


Akt erekcyjny /tytułowa strona 18 stronicowego dokumentu/ ----->
 



SZKAPLERZ | KARMEL
KARMELICI

 

 

 

 

Spis członków Bractwa Szkaplerznego
od 1850 do 1868 r. /strona tytułowa/

                         
 


 

„Figura ożyła...”  ks. Jerzy Ptach

 Kiedy w 1980 r. zostałem proboszczem parafii pw. św. Małgorzaty w Śmiłowie, znalazłem w archiwum parafii akt erekcyjny Bractwa Szkaplerznego z 1675 r. oraz stare księgi ze spisami jego członków. Niestety, przez lata kult szkaplerzny nie był rozwijany. Ponieważ miałem wielkie nabożeństwo do Cudownego Medalika, nie interesowałem się zbytnio szkaplerzem - mówi ks. Jerzy Ptach, proboszcz ze Śmiłowa.

 - Wszystko zaczęło się 10 lat temu. Któryś z parafian przyniósł mi znalezione na strychu zdjęcie wnętrza poprzedniego naszego kościoła. Zauważyłem, że w głównym ołtarzu był duży obraz Matki Bożej Szkaplerznej. Miejscowa katechetka stwierdziła, że jeżeli w poprzednim kościele był obraz szkaplerzny, to w nowym kościele musi być ołtarz z figurą Matki Bożej Szkaplerznej. Jeszcze tego samego wieczoru włożyliśmy Matce Bożej do rak szkaplerz. Figura ożyła. Zdawało się, że Maryja z figury uśmiecha się do nas. Tak samo następnego dnia podczas odpustu – zauważyło to wielu starszych parafian. Wierni potwierdzili, że kiedyś Matka Boża też trzymała w ręku szkaplerz. Rosło zainteresowanie ołtarzem Matki Bożej Szkaplerznej. Wierni składali zeznania o dawnym kulcie szkaplerznym. Przynosili zdjęcia. Odnaleziono tablicę, na której wisiały kiedyś wota. Została podobno okradziona. Niebawem znów zaczęła się zapełniać nowymi wotami.

 ZNAK OD MARYI

W 1998 r. udałem się do Czernej - do głównego sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Polsce. Po drodze zatrzymałem się na Jasnej Górze, gdzie przed cudownym obrazem Matki Bożej prosiłem o jakiś znak odnośnie kultu szkaplerznego w Śmiłowie. Pomyślałem sobie, że Matka Boża, gdy zakon karmelitański był w trudnym położeniu, też dała znak św. Szymonowi Stock.

    Po przybyciu do Czernej spotkała mnie miła niespodzianka. Przyjąłem ją jako znak Matki Bożej Szkaplerznej. O. Dawid Ulman OCD pokazał mi list, który właśnie przygotował do wysłania do naszej parafii, dotyczący naszego Bractwa Szkaplerznego.

    Tego samego dnia spełniło się moje marzenie - odprawiłem Mszę św. przed cudownym obrazem Matki Bożej Szkaplerznej. Sprawowałem ją w intencji naszej parafii, by kult szkaplerzny na nowo odżył. Po Mszy świętej przyjąłem szkaplerz karmelitański. Ponieważ Czerna jest również sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego, wielkiego czciciela i propagatora kultu szkaplerznego, następnego dnia w tej samej intencji odprawiłem Mszę świętą nad jego sarkofagiem.

 BRACTWO

Nasze bractwo jest jednym z najstarszych bractw szkaplerznych w Polsce. Zachował się akt erekcyjny oraz kroniki bractwa z XVII i XIX wieku. Według zachowanej dokumentacji bractwo w Śmiłowie było aktywne do roku 1968. I oto 10 lat temu, po trzech dekadach uśpienia, kult Matki z Góry Karmel odżył na nowo.

    Od tego czasu szkaplerz przyjęło 1366 osób. Szkaplerz można u nas przyjąć podczas uroczystego nabożeństwa szkaplerznego w 16. dniu miesiąca oraz podczas sumy odpustowej w niedzielę w okolicach 16 lipca.

    Ze względu na żywy kult Matki Bożej Szkaplerznej w naszej parafii, w 2000 r. metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński nadał naszemu kościołowi drugi tytuł: Matki Bożej Szkaplerznej oraz udzielił błogosławieństwa "członkom bractwa i wszystkim czcicielom Matki Bożej Szkaplerznej".

    Odnowienie kultu Królowej Karmelu nie obyło się bez przeszkód. Z rozwijającego się prężnie kultu szkaplerznego oczywiście nie cieszy się szatan, którego działanie szczególnie uwidacznia się w tych dniach, gdy odprawiamy nabożeństwo szkaplerzne. Jest to dodatkowy znak, że warto schronić się pod płaszcz Królowej Karmelu, która chroni nas od pocisków złego.

W: Cuda i łaski Boże, 66/2009

 

 

ŚWIADECTWA NOSZĄCYCH SZKAPLERZ

1. Do Bractwa wstąpiłam wraz z całą rodziną 16 I 1999 r. Od tego czasu odczuwam nieustanną opiekę M.B. Szkaplerznej. Pewnego razu byłam przygnębiona i mój stan się pogarszał. Czułam, że za chwilę się rozkleję. Potrzebowałam pomocy. Poprosiłam MB Szkaplerzną. Ona mnie nie zawiodła. Pomoc była natychmiastowa. Całe przygnębienie mnie opuściło i wrócił dobry nastrój.
Od pewnego czasu każdego dnia proszę MB Szkaplerzną, by kierowała moimi myślami, słowami i czynami, aby wszystko było na chwałę Pana Boga i prowadziło do Jej Syna Pana Jezusa, którego tak bardzo kocham i o którym pragnę świadczyć swoim życiem. WARTO JEJ ZAUFAĆ I ODDAĆ SIĘ POD JEJ OPIEKĘ. Ona oręduje za nami u Pana Boga. Dziękuję Ci Matko Boża Szkaplerzna za łaskę wytrwania w dobrym. (Barbara)

2. Bardzo pragnęłam przyjąć Szkaplerz w grudniu 1998 r., ale w tym dniu nic mi się nie układało, jakby komuś zależało na tym, żeby mi w tym przeszkodzić; miałam tyle zajęć w pracy, że nie zdążyłam na Mszę św. na godz. 17.00. Było mi tak strasznie przykro, że z żalu płakałam.
Moje marzenie udało się zrealizować 16 stycznia 1999 r. Byłam szczęśliwa, że udało mi się przyjąć Szkaplerz. Czułam jednak jakiś niedosyt. W nocy miałam sen. ŚNIŁO MI SIĘ, ŻE MATKA BOŻA ŚMIŁOWSKA okrywa mnie przezroczysta szatą, a ja tulę się do Jej bosych stóp i strasznie płaczę. Matka Boża patrząc na mnie z wielką miłością w oczach mówi: „Nie lękaj się, wszystko będzie dobrze”.
Rano obudziłam się dziwnie spokojna. Odtąd od problemów i kłopotów, które mnie spotykają podchodzę ze spokojem, jakby chroniła mnie ta przezroczysta szata. Stale czuję przy sobie obecność Mateczki. Gdy nie wiem jak postąpić, modlę się i pytam o radę. Zawsze otrzymuję odpowiedź.
Dziękuję za Jej obecność i pomoc w pracy i kłopotach; za Jej opiekę nad dziećmi, ich rodzinami, za wnuków, za kochanych sąsiadów; za to że mogę tu mieszkać i pracować i za Jej miłość dla nas. (Teresa)

3. Szkaplerz pomaga mi w modlitwie. Gdy odmawiam Różaniec, w kolejnych Zdrowaśkach przesuwają mi się przed oczyma wyobraźni konkretne osoby. Staram się w myśli okrywać je szatą Szkaplerza. Dotyczy to mych przyjaciół oraz tych których nie lubię. Staram się też patrzyć na nich w świetle rozważanej tajemnicy. (xjp)

4. Szkaplerz pomaga mi odczuć bliskość Maryi. Gdy jest mi ciężko, przed zaśnięciem przyciskam do ust sukienny Szkaplerz – szatę mojej Matki. (xjp)

5. @ Jestem zakonnikiem, karmelitą bosym. Moje imię zakonne to br. Jarek Maria od Słowa Bożego. Obecnie studiuję w seminarium duchownym (na I roku). Ufam, że Pan pozwoli mi ukończyć te studia i przyjąć święcenia kapłańskie.

Po raz pierwszy pomyślałem o Zakonie Karmelitańskim w klasie maturalnej. Często odwiedzałem moją rodzinę mieszkającą w Śmiłowie i przy tej okazji mogłem czytać zamieszczane w kościele informacje o karmelitach bosych. Pamiętam, jak wychodziłem kiedyś ze śmiłowskiego kościoła. Na stoliczku, z tyłu za ławkami, leżała ulotka powołaniowa Zakonu Karmelitańskiego. Jedna, ostatnia, jakby czekała na mnie.

W klasie maturalnej przyjąłem Szkaplerz Matki Bożej. Następnie, aby nie podejmować pochopnej decyzji odnośnie powołania, rozpocząłem studia polonistyczne. W czasie studiów moja decyzja mogła dojrzeć i stała się bardziej ugruntowaną. Pan na różne sposoby pokazywał mi, że jego wolą jest, bym był kapłanem i zakonnikiem. Czasami było to nawet zabawne: pamiętam takie jedno śmieszne wydarzenie. Pewnego razu jadąc tramwajem czytałem książkę (jeszcze jako osoba świecka). Niewiadomo dlaczego, jedno z siedzących naprzeciwko dzieci powiedziało do drugiego tajemniczym głosem: to jest ksiądz, czyta Pismo święte.

W Karmelu jestem od półtora roku. Pan Jezus sprawił, że jest to czas niesamowity i bardzo owocny. Dla mnie osobiście najpiękniejszą rzeczą w Karmelu jest powołanie do głębokiego życia Słowem Bożym. Obrazem życia karmelity jest fragment psalmu:
Szczęśliwy człowiek,
który ma upodobanie w Prawie Pana,
nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.
Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą (…)
Co uczyni, pomyślnie wypada. (Ps 1,1-3)
Dziękuję Bogu za dar powołania, modlę się także, by w Śmiłowie Pan wzbudzał powołania do jego służby. Proszę też o modlitwę za mnie, abym był dobrym i pełnym Ducha Św. zakonnikiem. (Jarek - III 04)

6. Odkąd zawierzyłam swoje sprawy Matce Bożej Szkaplerznej układa mi się lepiej. Zanim to uczyniłam czułam to tak, jakby wszystko stało w miejscu, że nic nie posuwa się do przodu. Chodzi o moje postępowanie w sferze duchowej i nie tylko, w życiu rodzinnym również jest lepiej. Zostałam obdarzona szczególnymi łaskami. Nie chcę ich marnować, bo do mnie one nie należą. ... Jezus jest moim idolem. (Basia)

7. Choć Szkaplerz nie zabezpiecza mnie przed cierpieniem, wpływa jednak na komfort mego życia. Przyjmując Szkaplerz oddajemy się Maryi do Jej dyspozycji. To oddanie ponawiamy codziennie odmawiając „Pod Twoją obronę”.

I tu właśnie widzę wielką sprawę. My dopiero dążymy do doskonałości. Nie wszystko nam zawsze wychodzi. Dużo nam się nie udaje. Gdy jednak żyjemy wg zasad Szkaplerza, jeżeli się oddajemy do Jej dyspozycji, jako jej narzędzie, to choćbyśmy popełnili największe głupstwo, Ona potrafi to naprawić, mało; największe zło potrafi przemienić w wielkie dobro. I dlatego tak ważne jest, by codziennie, zwłaszcza rano ponawiać swe oddanie. – odmawiając Pod Twoja obronę.

Dobrze też często nucić wezwanie:
Królowo, ozdobo Karmelu, Opiekunko sławna,
Szkaplerzem swoim nas osłoń od pocisków Złego.
Ozdobo Karmelu, prowadź nas, prowadź nas!

Zauważam, że to wezwanie, podobnie jak Różaniec, czy modlitwa do św. Michała Archanioła ma moc egzorcyzmu. Warto więc często wezwanie to nucić, by zabezpieczyć się od pocisków Złego. (xjp - 17 I 05)

8. Szkaplerz przyjęłam w Śmiłowie w dniu I Komunii św. z rąk ks. Prałata Ignacego Geldnera. Od tego czasu Matka Boża zawsze mi pomaga. Szczególnie opiekowała się mną, gdy wyszłam za mąż. Ponieważ moje prośby zawsze były wysłuchane, ufałam Jej coraz bardziej. Oddałam się Jej i Bogu, prosząc by pokazała ludziom, że Ona naprawdę jest; że żyje i króluje.
Ja wiem; ja to widzę, że w przyszłości będą do Śmiłowa przybywać liczne pielgrzymki. Na kolanach będą prosić Ją o uzdrowienie i pomoc w licznych potrzebach, a Ona w tym Sanktuarium Szkaplerza św. będzie czynić cuda.
Jej Syn w figurze Miłosierdzia Bożego w bocznym ołtarzu będzie Jej pomagał. Ta figura Miłosierdzia Bożego ma niepojętą moc, o ile ma się głęboką wiarę. Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam, zrobiła na mnie wrażenie żywej postaci Pana Jezusa. Kościół jakby opromieniał ze szczęścia. I tak jest do dnia dzisiejszego. Kilka razy przyszłam do kościoła bardzo chora. Kiedy patrząc na figurę z ufnością odmawiałam Ojcze nasz, natychmiast czułam się uzdrowiona. Ostatnio siłę Miłosierdzia Bożego z tej figury poczułam 20 listopada 2005 r. Czułam się wtedy tak beznadziejnie, że chciałam nawet zrezygnować z Mszy św. zamówionej za moją rodzinę i udać się do lekarza. Po odmówieniu Ojcze nasz przed tą figurą, zostałam uzdrowiona. W tym dniu wyszłam z kościoła po prostu zdrowa. W podziękowaniu za Jego Miłosierdzie zaniosłam na ołtarz piękne kwiaty, które otrzymałam na urodziny.
Jestem pewna, że takich cudów będzie więcej; Matka Boża razem ze swym Synem Bożym będzie czynić cuda, a ludzie będą się garnąć do Niej i Jej Syna.
- G.S. 5 II 06

9. @ Pragnę dać świadectwo, że nic w naszym życiu nie dzieje się bez powodu i że, Matka Boża chroni nas szkaplerzem świętym, kiedy jej opieki wzywamy. Dziś w Dziembówku nie posiadając prawa jazdy, pod opieką żony kierowałem samochodem, lecz nie daleko policji samochodu nie mogłem odpalić; wtedy nie wiedziałem jeszcze, że tuż za rogiem stoją stróże prawa. Jesteśmy z żoną pewni, że to Maryja nad nami czuwała i sprawiła, że za kierownicę usiadła żona. Jesteśmy przekonani, że słudzy Maryi nie zginą, jak jat napisane w jej sanktuarium szensztackim w Bydgoszczy i na Górze Chełmskiej w Koszalinie. Mało tego, po zaciągnięciu przez pewnego pana i po moich słowach Matko Boża Szkaplerzna ratuj w utrapieniu samochód w ostatniej chwili "zaciągania" zapalił. Proszę o anonimowość.
- 13 VI 06

 10. @ Drodzy ojcowie karmelici, zwracam się do Was z prośbą o wysłanie (jeżeli to możliwe) poświeconego Szkaplerza Matki Bożej z Góry Karmel (1 sukienny i 1 medalik, którym potem zamienię ten sukienny). Mieszkam we Lwowie (UKRAINA). Mam 24 lata i już dawno pragnę przyjąć Szkaplerz. Ksiądz z parafii Wniebowzięcia NMP zgodził się nałożyć na mnie Szkaplerz, ale trzeba go mieć, a przy kościele niestety nie sprzedają Szkaplerzów. Moja narzeczona, ma na imię Marta; nosi szkaplerz i to ona opowiedziała mi o nim. Ona dała mi książkę o szkaplerzu, bym przeczytał co on oznacza i skąd pochodzi. Potem u mnie zaistniała duża chęć przyjęcia szkaplerza. Dlatego my z Martą zaczęliśmy szukać gdzie można znaleźć szkaplerz. Marta pomaga mi szukać, bo ona zna język polski i to ona znalazła Wasz adres i pomogła mi napisać do Was list.

Szczęść Boże ks. Jerzy! Najpierw chcemy podziękować za Szkaplerze i za wpisanie do Brackiej Księgi, za wypisanie pamiątki przyjęcia Szkaplerza. Wiktor dostał wczoraj ta kopertę. Dziękujemy za wszystko i prosimy o modlitwy w naszej intencji, o sile i laskę wytrwania w dobrym do końca. My również ze swojej strony łączymy się z Wami w modlitwie, obejmując te wszystkie ważne intencji Parafii oraz Bractwa. Serdecznie pozdrawiamy ze Lwowa, Wiktor i Marta

Mam 24 lat i mieszkam we Lwowie. Pracuje i zarazem studiuje prawo, bo marzyłam zawsze o tym, by zostać notariuszem (ukończyłam też Uniwersytet we Lwowie - germanistykę). Kiedyś byłam zaangażowana w naszym kościele do bractwa chórażanek, a teraz śpiewam w chorze katedralnym im. Jana Pawla II.

Ja nosze Szkaplerz Karmelitanski (srebrny medalik) ale wcześniej nosiłam sukienny. Nosze go od 31.12.2006 r. Wysłał mi go o. Piotr (karmelita z Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach http://www.obory.com.pl/) Napisałam do niego z prośba o poświecenie i wysłanie Szkaplerza i dostałam 3 szkaplerze sukienne i 3 medaliki (dla mnie, dla Mamy i dla Brata).

Codziennie odmawiam Pod Twoja obronę i czuje szczególna opiekę Maryi. Nigdy nie zdejmuje Szkaplerza. Ostatnio też prosiłam Pana Jezusa o łaskę nabożeństwa do Maryi, bo dość często zauważam w sobie samej i w bliźnich takie "zewnętrzne oddawanie czci Maryi" a nie takie głębokie i płynące ze samego serca. I Bóg w swojej dobroci udziela tej łaski, albowiem kocha swoja Niebieska Mamę i pragnie by wszyscy ja kochali. My z Mamą nosimy Szkaplerz i jesteśmy wpisani do brackiej księgi w Oborach, a z Bratem wyszło inaczej. On nosi medalik św. Benedykta i mówi ze tego mu wystarczy. (Rozumiem że to nie bardzo prawidłowe myślenie, ale cóż? Nie przekonam go "na mus" - musi sam tego chcieć. Ja będę się modlić by zrozumiał wartość duchową szkaplerza). Natomiast koleżanka z chóru wiedziała, że ja mam ten szkaplerz i poprosiła, bym jej sprezentowała, albowiem swój medalik zgubiła. Nie mogłam jej odmówić; wiedziałam bowiem, że jeżeli ja się "podzielę" tą laska, to Bóg i Maryja chętnie mi ją udzielą ponownie - wtedy kiedy będę potrzebowała tego medalika dla brata lub kochanego... I tak się też stało. Dziś, poprzez Wasza posługę, drogi ks. Jerzy, Maryja obdarza mego Narzeczonego - Wiktora - tą laska i przywilejem, którego nie przyjął mój brat, i to pociesza moje serce..., bo Matka Karmelu - Niepokalana Dziewica - nie zostawia moją rodzinę, a ustawicznie dba i błogosławi.

Szczęść Boże, ks. Jerzy! Dziękujemy za wysłanie Szkaplerzów. Wiktor przyjął go w święto M. B. Królowej Polski (3 maja). Teraz jesteśmy bliżej do Maryi i bardzo się cieszymy z tego. Pamiętamy w modlitwie i pozdrawiamy ze Lwowa, Wiktor i Marta
- 11 IV 08 – Wiktor Dun  Lwów /Ukraina/

11. Pragnę dołączyć do grona osób, które dziękują Bożej Matce, za otrzymane łaski. Królowa Szkaplerzna jest zawsze moją ucieczką, nadzieją, wręcz przystanią. W chwilach duchowej niepewności czy zwątpienia - Ona mnie wspomaga w utrapieniu i otacza Swą opieką i wsparciem.
Tak! Wiele razy doznałam "Matczynej pomocy" M.B Szkaplerznej w różnych kwestiach życiowych. Np.: w mojej rodzinie zapanował spokój i wyrozumienie, a córki otrzymały upragnioną pracę.

Moje nadwątlone zdrowie uległo widocznej poprawie, a wnuczęta kroczą właściwą drogą życiową. Gdy modlitewnie "rozmawiam" z naszą Cudowną Panią Śmiłowską, Królową Szkaplerzną - moja zbolała dusza odczuwa wielką radość i ukojenie.

Dziękuję Ci Maryjo Dziewico, za Twą matczyną opiekę i macierzyńską miłość oraz za Twe niezliczone łaski, którymi mnie ukochana Matko obdarzasz w chwilach mej ludzkiej ułomności, lub kiedy stoję pod pręgierzem szatańskiej złudy. Królowo Szkaplerzna, Różańcowa, Częstochowska, Matko Boża Fatimska, Medjugorska i z Lourd - Jesteś zawsze tą samą najwspanialszą Matką.

Nigdy nie przestanę Cię kochać i nieustannie Ci dziękować, za ogrom Twej Matczynej łaskawości, za Twe Przeczyste i Niepokalane Serce, pełne miłosierdzia i dobroci. Królowo Karmelu, nie opuszczaj nas w potrzebach naszych. (17 V 08 - Maria )

12. Wczoraj na Mszy św. /podczas 108. Nabożeństwa Szkaplerznego/ doświadczyłam prawdziwej obecności Pana Boga! Pan przechodził pośród swego ludu i dał to prawdziwie odczuć! Cieszę się, że Pan postawił Księdza na mojej drodze!  Wczoraj też uświadomiłam sobie, że już 10 lat noszę szkaplerz (niesamowite!). W Śmiłowie Pan dokonuje przedziwnych rzeczy! Cieszę się, że mogę tego z Wami doświadczać! Pozdrawiam w Panu! Renata

Powyższe świadectwo  wypłynęło z serca samo... nawet nie wiem jak to się stało:):):)
Kiedy pisałam o szkaplerzu myślałam też o Księdzu Wiesławie, to pod wpływem jego kazania (8 grudnia) przyjechałam do Śmiłowa prosić o nałożenie szkaplerza. Niesamowite, jak wiele zależy od ludzi, których spotykamy na drodze naszego życia! Pan dał mi wielką łaskę, że postawił na mej drodze WIELKICH LUDZI ( myślę tu o Ks. Wiesławie i o Tobie Księże Jerzy, też o moim Zbyszku). Bóg jest Miłością, dokonuje wielkich dzieł!!! Cieszę się, że Pan otworzył moje oczy i dał mi to zrozumieć!!! Dzisiaj potrafię dziękować Mu za wszystko, czego dokonał w moim życiu; również za to cierpienie, którym mnie doświadczył (myślę, że uczy mnie w ten sposób posłuszeństwa). Chwała Panu!!! AMEN. Renata

13 @ Świadectwo otrzymanej łaski od Matki Bożej Szkaplerznej za wstawiennictwem wspólnej modlitwy na Apelu Szkaplerznym /kwiecień 2009 r./
Mój wnuczek 6 letni Krzyś w poważnym stanie choroby trafił do szpitala. Miał straszne wymioty, ostre zapalenie ucha środkowego, uszkodzony błędnik, groziła mu operacja prawego ucha. Nie mógł jeść ani pić. Powodem tego były najgroźniejsze bakterie i wirusy. Wcześniej miał zapalenie płuc. Mimo podawanych kroplówek, antybiotyków torsje nie ustępowały.

Zrozpaczona zwróciłam się do ks. Jerzego, niezwykłego, natchnionego Duchem Św. kapłana, czciciela MB Szkaplerznej i św. Rafała Arch. o modlitwę o zdrowie tego dziecka. Niebawem na Apelu Szkaplerznym dzięki wspólnej modlitwie z WIARĄ i pokładaną NADZIEJĄ  przed obliczem ukochanej Śmiłowskiej MB Szkaplerznej poprzez MIŁOŚĆ Jej bractwa nastąpiło uzdrowienie wnuka. Otrzymałam wiadomość od synowej ze szpitala, że właśnie ustały wymioty, Krzyś się ożywił, odzyskał równowagę chodzenia, wraca do zdrowia. W załączeniu przesyłam zdjęcie wdzięcznego za dar łaski Krzysia.

Z serdecznym podziękowaniem za wstawiennictwo. Niech Najświętsza Maryja Bogarodzica będzie przyczyną Waszej radości, ostoją w potrzebie codziennego życia. Anna Janek z Poznania

@ DZIĘKUJĘ  Proboszczowi ks. kan. Jerzemu Ptachowi oraz wspólnocie tutejszego kościoła; zwłaszcza Bractwu Szkaplerznemu za przyjęcie nas do swego grona czcicieli MB Szkaplerznej.
Dnia 16.12.2009 przybyliśmy z Poznania do Śmiłowskiej Pani z Góry Karmel i ten dzień zostanie nam na zawsze w pamięci. Przeżyliśmy tu wspaniałą Eucharystię wśród licznych dzieci, młodzieży i dorosłych. Zapamiętałam piękną muzykę, śpiew, wymowne słowo Boże.
Pragnę przywołać tę znaną pieśń "Amazing Grace" śpiewaną przez zespół IL Divo czy Elvisa Presley'a o zdumiewającej dziękczynnej modlitwie:"...byłem kiedyś zagubiony a jednak odnalazłem się, byłem ślepy a odzyskałem wzrok..." Anna i Marek

14  Świadectwa łask Maria Góral jest wielką czcicielką Matki Bożej Szkaplerznej. - Cudowna Pani Śmiłowska wysłuchuje tych, którzy Ją proszą o pomoc. Wielu czcicieli Matki Bożej doznało wielkiej łaski uzdrowienia za wstawiennictwem Bożej Matki - mówi Maria Góral, podając kilka przykładów.

  Pani Janina i jej mąż, który przeszedł wcześniej zawał serca, udali się na cmentarz parafialny. Nic nie wskazywało na to, że spotka ich coś złego. W pewnej chwili mężczyzna zasłabł, stracił równowagę i upadł bezwładny. W tym właśnie momencie "dopadł go" drugi zawał serca. - Janina w innym przypadku byłaby bezradna, ale teraz zrozumiała, że tylko Matka Boża Szkaplerzna może uczynić cud. Zawołała więc głośno o pomoc oraz wstawiennictwo Pani Szkaplerznej, aby Bóg nie zabierał jej męża! Nagle w swej podświadomości "usłyszała" głos, który mówił jej, co ma czynić. Lekarz z ambulansu był zdumiony fachową pomocą, dzięki której mężczyzna przeżył rozległy zawał serca i obecnie czuje się już dobrze. To Królowa Szkaplerzna uczyniła ten cud uzdrowienia! Za Jej wstawiennictwem Bóg Miłosierny podarował człowiekowi raz jeszcze dar życia - opowiada pani Maria.

 RAK ZNIKNĄŁ

Pani Ania miała problemy zdrowotne z piersiami. Lekarze usunęli jej z jednej piersi komórki nowotworowe, ale po jakimś czasie, choroba dotknęła drugą pierś. - Ania zaczęła gorąco się modlić do Matki Bożej Szkaplerznej o zdrowie. Zaufała Bożej Matce i całkowicie się Jej zawierzyła. Gdy nadszedł czas zabiegu operacyjnego i ponownie pacjentkę przebadano - okazało się, że pierś Ani jest "czyściutka" i nie wymaga operacji. Stan zapalny zupełnie ustąpił!

    I znowu stał się cud! Pani nasza Śmiłowska kolejny raz okazała wielką moc swej łaskawości - wspomina Maria Góral.

 WYMODLONE POTOMSTWO

Pewne małżeństwo z parafii Śmiłowskiej nie mogło doczekać się potomstwa. Małżonka długo leczyła się, aby móc zostać matką. Kiedy wszelkie starania nie przynosiły upragnionego celu - małżonkowie postanowili zwrócić się do Matki Bożej Szkaplerznej, Pani Śmiłowskiej i u Niej szukać pomocy oraz pocieszenia. Prosili oboje Bożą Matkę o wstawiennictwo. I stało się!

    Cudowna Pani Śmiłowska dopomogła proszącym Ją małżonkom. Bóg obdarzył ich potomstwem - najpierw uroczą córeczką, a wkrótce wspaniałym synkiem.

    Pełna obecnie rodzina dziękuje Bożej Matce i Miłosierdziu Bożemu za cud narodzin dzieci.

NIE POZOSTAŁ ŚLAD

Za dar wielkiej łaskawości Bożej i Matce Bożej Szkaplerznej dziękuje również pani Jadwiga. Jej trzyletnia córeczka poparzyła się. Cierpiące dziecko odwieziono do szpitala, a Jadwiga upadła na kolana przed wizerunkiem Matki Bożej Szkaplerznej i gorąco prosiła o uzdrowienie dziecka. - Nie ustając w modlitwie, Jadwiga całkowicie zawierzyła swoją córeczkę Matce Bożej. Cudowna Szkaplerzna Pani wysłuchała modlitwy błagającej matki i uprosiła swego Syna Jezusa Chrystusa o wielkie Miłosierdzie dla tej małej istotki - opowiada pani Maria.

    Dziecko nie tylko powróciło do zdrowia, ale również po oparzeniu nie pozostał żaden ślad.

    - Jadwiga jest wierną czcicielką Królowej Karmelu i do końca swych dni będzie w pokorze dziękować Maryi za wielką łaskę uzdrowienia - podkreśla Maria Góral.     opr. mp

W: Cuda i łaski Boże, 66/2009

15 OKRYCI SZATĄ MARYI

Kiedy był na studiach, znalazł gdzieś ulotkę o szkaplerzu. Chciał znaleźć miejsce, gdzie otrzyma więcej informacji na ten temat. Wtedy przypomniał sobie, że dawno temu w szkole katechetka opowiadała o tym sakramentalium i mówiła, że ci, którzy go noszą otrzymują różne potrzebne łaski. I tak trafił do Śmiłowa. Cztery lata później Robert Frankowski, bo o nim mowa, wraz ze swoją żoną przyjął szkaplerz święty.

16 lutego 2006 r. to ważna data dla państwa Frankowskich. W tym dniu małżonkowie przyjęli bowiem szkaplerz i wstąpili do Bractwa Szkaplerznego. - Ten szkaplerz podnosi nas na duchu. Dodaje nam sił w codziennym życiu. Trzeba jednak pamiętać, że nie wystarczy go tylko nosić, ale trzeba się modlić, zwłaszcza na różańcu - podkreśla pan Robert.

   Małżonkowie, którzy zaufali Maryi i założyli szkaplerz mówią, że dzięki tej modlitwie otrzymali wiele łask. - Kończyliśmy studia i pisaliśmy prace magisterskie. Nie było nam łatwo, gdyż mieliśmy już jedno dziecko, a drugie żona nosiła w swoim łonie. Maryja nam pomogła: napisaliśmy i obroniliśmy nasze prace magisterskie, a ja znalazłem dobrą pracę - mówi Robert Frankowski.

PROSZĘ MATKĘ

Małżonkowie swoje prośby często przedstawiają szkaplerznej Pani w Śmiłowie. Każdego 16. dnia miesiąca odbywają się tam nabożeństwa, podczas których przedstawiane są Maryi prośby Jej dzieci. - Kiedy prosiliśmy o zdrowie dla mojego taty, zostaliśmy wysłuchani. A tata był po chorobie nowotworowej i lekarze mówili, że może mieć nadzieję już tylko w Bogu. Bardzo modliliśmy się w jego intencji i choroba minęła - cieszy się pan Robert. - Największą łaską dla nas jest jednak to, że w wieku 25 lat mogłem zostać nadzwyczajnym szafarzem Eucharystii. Wcześniej taką funkcję można było pełnić dopiero od 35. roku życia. Tu, gdzie mieszkamy brakuje kapłanów, więc szafarze są bardzo potrzebni. Moja żona napisała prośbę do Śmiłowa i niedługo potem Episkopat Polski zezwolił na to, by szafarzami byli mężczyźni od 25. roku życia. To dla nas wielka łaska - podkreśla pan Robert, który dodaje, że ci, którzy noszą szkaplerz są niejako okryci szatą Maryi. - Szkaplerz skłania do modlitwy różańcowej. Nosząc go czuje się na sobie matczyne, ciepłe i delikatne ręce Maryi.     mp

W: Cuda i łaski Boże, 66/2009

16 W DOBRYCH REKACH

Odkąd zawierzyłam Matce Bożej Szkaplerznej, moje życie wygląda zupełnie inaczej. Co wcale nie znaczy, że w moim życiu nie ma problemów. Powierzając Matce Bożej Szkaplerznej wszystkie sprawy, wierzę w pomyślne ich zakończenie, bo wiem, kto czuwa nade mną. Nieraz byłam w opresji i myślałam, że już dłużej nie dam rady, ale zawsze znalazło się jakieś wyjście, nawet z najbardziej pogmatwanych życiowych spraw - mówi Barbara Padewska.

W tym roku minęło dziesięć lat od czasu, kiedy pani Barbara i jej rodzina zostali okryci szatą Matki Bożej. - W swoim życiu doświadczam wielu łask od Matki Szkaplerznej. Jedną z nich jest uwolnienie mojego męża od nałogu picia alkoholu. Wiem, jak wielkiej łaski dostąpiłam. Jest wiele kobiet, które być może nigdy tego nie doświadczą, a ja jednak taką łaskę otrzymałam. Szczególną łaską Matki Bożej Szkaplerznej było także to, że wytrwałam przy mężu przez tyle lat, kiedy pił. Pomimo braku aprobaty ze strony rodziny i koleżanek, trwałam tak dziewiętnaście lat, bo wierzyłam, że kiedyś to się skończy - podkreśla Barbara Padewska.

SZKOŁA

Pani Barbara wierzy w to, że także praca jej męża została wymodlona przed Maryją. - Mąż bez szkoły, dostał się do zakładu, gdzie wymagano wykształcenia. Teraz - dzięki pomocy Matki Szkaplerznej - chodzimy razem z mężem do szkoły, aby zdobyć średnie wykształcenie. Po tylu latach przerwy (u mnie 22 lata, a u męża jeszcze więcej) trudno było wejść w szkolny rytm. Pogodzić wszystkie obowiązki: dom, pracę, szkołę. Dzięki pomocy Maryi ukończyliśmy szkołę - mówi pani Barbara, dodając: - Doświadczyłam i doświadczam tylu łask od Matki Bożej Szkaplerznej, że wszystkich nie jestem w stanie wymienić. W mojej parafii 16. dnia każdego miesiąca jest nabożeństwo szkaplerzne, dzień szczególnej czci i kultu Matki Bożej. Na pielgrzymce do Częstochowy przypadła mi karta uczestnika właśnie o takim samym numerze. Wówczas skojarzyło mi się, że Matka Boża Szkaplerzna jest ze mną. Jakie to niesamowite. Był dzień 16 grudnia 2008 r. Wydarzenie tego dnia było smutne, bo zmarła moja teściowa. Pocieszający dla mnie jest fakt, że teściowa miała lekką śmierć i zmarła właśnie w takim dniu. Jestem o nią spokojna, bo wiem, że jest pod dobrą opieką.

UKOJENIE W BÓLU

Pani Barbara wyznaje, że nigdy nie zawiodła się na opiece Matki Bożej. - Ona daje mi siłę do pokonywania trudności codziennego życia. Nieraz się nad tym zastanawiałam, jak ja to wszystko godzę i mam jeszcze chęć do pracy. Wielokrotnie żaliłam się Matce Szkaplerznej i wtedy znajdowałam w Jej ramionach ukojenie. Jestem Jej bardzo wdzięczna za wszystkie otrzymane łaski - mówi kobieta.     mp

W: Cuda i łaski Boże, 66/2009

 

DZIĘKUJĘ KSIĘŻE KAPELANIE


ks. Jerzemu Ptachowi
(wspomnienie pielgrzymki karmelitańskim
szlakiem z Polski do Aylesford)

Bogurodzico - na angielskiej ziemi
Myśmy świadczyli w Ciebie zapatrzeni
Przed naszą Matką i Polski królową
Naszej modlitwy najgorętsze słowa
Tutaj, w Aylesford, w opactwie Karmelu
Pod Twoje stopy najświętsze się ścielą...
To było dawno. Zostało wspomnienie
Dalekiej drogi. Nasze pochylenie
Tutaj śpiewamy najgorętszy pacierz
Twoje wejrzenie i brunatny szkaplerz
Dany pielgrzymom już na pożegnanie
Ja ci dziękuję, księże kapelanie
Żeś uczył taką modlitwą się łączyć
Która się w życiu nigdy nie zakończy
A którą każdy pamięta, zachowa
Ona jest w naszych sercach, nie słowach
A serca w rękach Najjaśniejszej Pani
To dzięki Tobie, księże kapelanie
Boś nam pomagał serca te otwierać
Klęczeć przed Matką - i wtedy, i teraz

 

- Iwa Korsak-Sabuda (Kraków)

*******************************************************
Świadectwa na temat Szkaplerza prosimy składać do skarbonki przy ołtarzu Matki Bożej Szkaplerznej lub na adres e-mail: xjp@wp.pl Ciekawsze ukażą się na łamach naszej gazetki oraz w Internecie. Zapraszamy!!!


@ Proszę z całego serca o opublikowanie homilii z ostatniego nabożeństwa szkaplerznego na stronie internetowej waszej parafii. Robert

DLACZEGO KS. PROPONUJE SZKAPLERZ SUKIENNY Czy chodzi tylko o to, że jest on trwalszy? 16 V 06
/Jest to pytanie postawione przez internautę po ostatnim Nabożeństwie Szkaplerznym/



1. Matka Boża Szymonowi Stock’owi jako znak dała /wskazała/ szkaplerz sukienny; wskazała na jego szkaplerz, który był jego fartuchem ochronnym.
2. Przez wieki właśnie taki szkaplerz był noszony. Oczywiście zmniejszał się on do obecnej „miniaturki” /zakonnicy noszą normalny/.
3. Skąd wziął się medalik szkaplerzny? To dopiero w 1910 Pius X z myślą o żołnierzach walczących na frontach, ze wzgl. higienicznych pozwala na zastąpienie szkaplerza sukiennego medalikiem.
4. Czy dlatego, że jest trwalszy? – Na pewno jest trwalszy od tych powlekanych.
5. Istotą szkaplerza są dwa kawałki brązowego sukna /materiału/. Umieszczone na nich emblematy MB Szk. i NSPJ nie należą do istoty. Szkaplerz jest szatą, a wiec trzeba go prać. Naszyte emblematy z czasem się wytrą. Tasiemki, czy sznurki też można wymieniać.
6. Szkaplerz w zależności od wykonywanej pracy będzie się... Bardziej zużyty można nosić np. w nocy. Każdy musi tu wypracować swój własny styl. Ważne, by go nosić stale; w dzień i w nocy. Na plaży na pewno wygodniejszy będzie medalik szkaplerzny.
7. A Jan Paweł II? - Na zdjęciach widzimy, że nawet gdy pracował w kamieniołomach, czy w fabryce sody "Solvay", nosił szkaplerz sukienny.
8. Znak szaty bardziej przemawia – Matka Boża przecież okrywa nas szatą.
9. Jeden płat szkaplerza powinien okrywać piersi, drugi plecy. /Nie starczy powiesić go na obrazku/. Najważniejsze, by nosić go w dzień i w nocy. Ważne też jest, by posiadać szkaplerz zapasowy, zwłaszcza udając się w podróż.
10. Wreszcie, nosząc medalik szkaplerzny łatwiej narażamy się na zgubienie go. Trudniejsza jest też naprawa łańcuszka, niż wymiana sznureczka przy szkaplerzu sukiennym.








 BŁ. IZYDOR BAKANJA
MĘCZENNIK SZKAPLERZA KARMELITAŃSKIEGO

Warto uświadomić sobie, że istnieje także wielki Błogosławiony umęczony za noszenie szkaplerza – Zairczyk Izydor Bakanja.
Bł. Izydor Bakanja, afrykański męczennik szkaplerza karmelitańskiego, był mężnym wyznawcą Chrystusa i dzieckiem Maryi w początkach chrystianizacji równikowej części Konga (Zairu) w pierwszych latach XX wieku.
Bakanja, trzeci z czworga dzieci ubogich rolników afrykańskiego plemienia Boanga, urodził się ok. 1885 r. w wiosce Bokendela-Bekalaka. W młodzieńczym wieku opuścił dom rodzinny i udał się do odległej Mbandaki, gdzie znalazł pracę w jednej z kolonizacyjnych firm budowlanych. Tam też zaczęło się jego życie chrześcijańskie, bo nawiązał kontakt z belgijskimi misjonarzami, od których po raz pierwszy dowiedział się o Chrystusie. Po kilkumiesięcznym katechumenacie, 6 maja 1906 r. Bakanja przyjął chrzest wraz z nowym imieniem – Izydor. Misjonarze przyoblekli też na jego barki szkaplerz karmelitański, aby mu przypominał o nowej godności chrześcijańskiej.

Podeszły wiek rodziców zmusił Izydora do powrotu w rodzinne strony gdzie chrześcijaństwo jeszcze nie dotarło. Na próżno próbował on pozyskać dla Chrystusa swoich najbliższych. Przeciwnie, ich uparte trwanie w wierzeniach pogańskich stanowiło niebezpieczeństwo dla jego wiary i pozbawiało go możliwości umacniania jej przez życie sakramentalne. Udał się więc do Busiry i podjął pracę w charakterze służącego u jednego ze współwłaścicieli belgijskiej spółki handlowej, zajmującej się eksportem kauczuku i kości słoniowej. Wkrótce, bo jeszcze w r. 1908, Izydor przeniósł się ze swym pracodawcą do Ikili, gdzie został pomocnikiem innego kolonizatora, niejakiego Van Cautera. Człowiek ten, agnostyk, z natury bardzo agresywny żywił ogromną awersję do chrześcijan i nie pozwalał swej służbie na noszenie jakichkolwiek oznak wiary. Na tym tle, pomimo nienagannego zachowania Izydora i jego wielkiej pracowitości, dość szybko doszło do poważnych konfliktów.

Bezpośrednią przyczyną gniewu pracodawcy był noszony przez Izydora szkaplerz oraz fakt, że uczył on innych pracowników modlitwy i zachęcał ich do przyjęcia chrztu. Van Cauter zażądał, by Izydor natychmiast zdjął tę „księżowską błyskotkę" (jak nazwał szkaplerz), a za dwukrotną odmowę wykonania polecenia ukarał go biczowaniem, wymierzając mu 25 uderzeń batem. Wykrzykiwał przy tym: „Żadnego pożytku nie ma z tych „psów chrześcijańskich; zagrażają oni władzy białych. Jeżeli ten smarkacz się nie zmieni, wszyscy moi poddani nie będą nic robić, tylko się modlić! l kto będzie pracował?!".

Reakcja pokrzywdzonego służącego jeszcze bardziej rozsierdziła zarządcę: Izydor nie tylko nie pozbył się szkaplerza, ale odważnie świadczył o swojej wierze. Często odmawiał z innymi różaniec w zacisznych miejscach posiadłości swego pracodawcy. Van Cauter, nie chcąc dłużej tolerować postępowania Izydora, w połowie lutego 1909 r. wezwał go do siebie, zerwał brutalnie z jego szyi szkaplerz i nakazał wymierzyć mu ponownie karę chłosty. Tym razem jednak skórzane baty były zakończone ostrymi haczykami, a razów zadano ponad dwieście.

Biczowanie to stanowi początek męczeńskiej agonii Izydora. Całe jego ciało objęła nieuleczalna infekcja. Pozbawionego jakiejkolwiek pomocy medycznej porzucono w pobliskim lesie. Zauważył go tam przechodzący przypadkowo pewien Niemiec, inspektor plantacji kauczuku, który przewiózł konającego do pobliskiej wioski, powierzając go opiece miejscowych chrześcijan. Równocześnie zawiadomił o przestępstwie miejscowe władze administracyjne.

Cierpiący Izydor, leczony przez swoich rodaków, nie wrócił już do zdrowia. Miesiące powolnego umierania, bardziej może niż sama chłosta, zaświadczyły o jego heroicznej wierze. Cierpiał bardzo, ale na nikogo się nie skarżył. Był to czas intensywnej modlitwy duchowych rozmów z odwiedzającymi go osobami i wewnętrznego dojrzewania do miłości na wzór Tego, którego od momentu chrztu starał się naśladować. Mówił tylko: „Umieram, bo jestem chrześcijaninem, (...) Torturowano mnie tylko dlatego, że jestem chrześcijaninem". A jednego z odwiedzających go chrześcijan poprosił: „Jeżeli spotkasz moją matkę, jeżeli pójdziesz do sędziego, jeżeli zobaczysz któregoś z ojców misjonarzy, powiedz im, że umieram, bo jestem chrześcijaninem". Gdy zaś do jego łoża przybyli misjonarze, nie mógł opanować swej radości. Zapytany przez nich, czy nie czuje nienawiści do prześladowcy i czy mu przebaczył, Izydor odpowiedział: „Naprawdę nie gniewam się na niego. Kazał mnie ubiczować, cóż, to jego sprawa, bo powinien wiedzieć, co robi. Ja będę się za niego modlił. Tak, kiedy będę w niebie, będę się za niego dużo modlił".

Nie były to tylko słowa. Izydor modlił się za swego prześladowcę już na ziemi. Do końca swoich dni nie rozstawał się z różańcem, odmawiając go za swego prześladowcę i w intencji rozwoju chrześcijaństwa wśród swych rodaków. Otoczony współwyznawcami w wierze, odziany szkaplerzem, Izydor umarł w sierpniu 1909 roku. Jego męczeństwo za wiarę stwierdził także werdykt cywilnego trybunału: „Z przeprowadzonych badań wynika jasno, że tortury fizyczne, które doprowadziły do śmierci Izydora Bakanja, a które zostały mu zadane za noszenie przez niego zewnętrznych oznak wiary, stanowiły zamach na jego moralną osobowość i na wolność kultu".

Zgodnie ze stwierdzeniem Tertuliana „krew męczenników jest nasieniem chrześcijan" - śmierć Izydora Bakanja sprawiła, że jego rodacy zaczęli masowo przyjmować chrześcijaństwo. Heroiczna postawa męczennika wywarta duże wrażenie na wszystkich. Świadectwa chrześcijan kongijskich mówią, że jego grób był zawsze otaczany szczególną czcią, a drewniany krzyż upamiętniał miejsce jego męczeństwa.

Jakkolwiek krótko, bo tylko trzy lata był wyznawcą Chrystusa, zrozumiał że chrześcijaństwo to nie dodatek do życia, ale jego pełnia. Jest to prawda, którą przypomina także i współczesnemu człowiekowi, uwikłanemu w różnorodne sprawy tego świata i nie dostrzegającemu wartości, za które warto oddać życie.

Wynosząc Izydora Bakanja na ołtarze (24.04.1994), Sługa Boży Jan Paweł II mówił: „Beatyfikacja dzisiejsza ma szczególną wymowę. Jest to wymowa heroicznej wiary (..,). Człowiekiem takiej właśnie heroicznej wiary byłeś ty, Izydorze Bakanja, młody chrześcijaninie z Zairu. (...) Twoje uczestnictwo w paschalnym misterium Chrystusa, w najwyższym dziele Jego miłości, było całkowite. Pragnąłeś za wszelką cenę pozostać wierny przyrzeczeniom twojego chrztu i tak jak twój Mistrz zostałeś za to ubiczowany. Przebaczyłeś swoim prześladowcom, jak twój Mistrz na krzyżu, i stałeś się twórcą pokoju i pojednania. (...) Zapraszasz nas do przyjęcia, za twoim przykładem, daru Jezusa, który na krzyżu ofiarował nam swoją Matkę (por. J 19, 27). Odziany w „szatę Maryi", tak jak Ona i razem z Nią, kontynuowałeś twoją pielgrzymkę wiary (...) Pomóż nam, którzy musimy przejść tę samą drogę, abyśmy potrafili patrzeć z ufnością na Maryję, obrać Ją sobie za przewodniczkę i pod Jej opieką kroczyć mężnie przez życie, świadcząc wobec innych o Chrystusie i o Jego Ewangelii".

Czyż ta modlitwa Sługi Bożego Jana Pawła II do bł. Izydora nie powinna stać się modlitwą nas wszystkich, którzy nosimy szkaplerz Karmelu i czyż nie powinna się ona przekształcać w odważny program naszego życia? - o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD, w: Głos Karmelu, nr 3/06
- w: Płn. Nr 6/06(90)



BRACTWO SZKAPLERZA KARMELITAŃSKIEGO W ŚMIŁOWIE


1251 – W nocy z 15 na 16 lipca Matka Boża daje św. Szymonowi Stockowi Szkaplerz.
1322 – Papież Jan XXII ogłasza w Bulli sobotniej przywilej wybawienia z czyśćca w sobotę po śmierci tych, którzy pobożnie nosili Szkaplerz i zachowali czystość wg stanu.
XIV w. - Powstają pierwsze bractwa szkaplerzne.
1397 – Powstaje Bractwo Szkaplerzne w Krakowie.
1400 – Powstaje Bractwo Szkaplerzne w Poznaniu i w Bydgoszczy (?)
1630 – Fundacja klasztoru i pustelni w Czernej.

1675 – POWSTAJE BRACTWO SZKAPLERZNE W ŚMIŁOWIE. Zachował się akt erekcyjny (14 stron).
z 20 VI 1675 roku. W archiwum parafialnym znajduje się również: Wykaz osób wstępujących do Bractwa z okazji odpustu Matki Bożej Szkaplerznej z r. 1683; oraz Kroniki szkaplerzne ze spisami wstępujących do Bractwa od roku 1869 do chwili obecnej. Przyjmowanie do bractwa odbywało się zasadniczo podczas odpustu, a od 1924 do 1968 również z okazji I Komunii św.

XVIII w - Monstrancja z reliefem Matki Bożej Szkaplerznej.
1836 - W głównym ołtarzu duży obraz M. B. Szkaplerznej.
1905 - W nowym kościele boczny ołtarz z figurą M. B. Szkaplerznej.
1998 - Reaktywacja Bractwa - 25 VIII (Po 30 latach uśpienia ożywienie kultu M. B. Szkaplerznej).

2001 - Delegacja z parafii bierze udział w pielgrzymce do Aylesford.
Instalacja kamienia z Aylesford.
Odnowienie figury Matki Bożej Śmiłowskiej.
2000 - Ze względu na żywy kult NMP z Góry Karmel, Abp Henryk Muszyński nadał parafii drugi tytuł: Matki Bożej Szkaplerznej.
2002 - Nowa figura MB Szk. na kamieniu z g. Karmel.
2003 - Św. Rafała Kalinowskiego obraliśmy patronem naszego bractwa.
2004 – Nasze Bractwo Szkaplerzne – w Internecie.
2005 – 14 sierpnia w Wigilię Wniebowzięcia NMP niebo otwiera się nad Śmiło-   wem. Karmelitanka św. Teresa od Dzieciątka Jezus w swych Relikwiach odwiedza naszą parafię.
2006 - Parafialna pielgrzymka autokarowa do Lisieux - zrewizytowaliśmy św. Teresę.
2006 - Witraż św. Teresy.
2006 - Witraż szkaplerzny /św. Szymon Stoc'k/ obok ołtarza MB Szkaplerznej.
2007 - Witraż karmelitański /św. Rafał Kalinowski - patron naszego Bractwa, św. Jan od Krzyża i św. Edyta Stein/.
2008 - Figura św. Teresy.
2008 - Msza św. w intencji Bractwa Szkaplerznego na górze KARMEL - 11 VI godz. 12.00
2008 - Dziękczynna suma odpustowa w 333. rocznicę erygowania Bractwa i w 10. rocznicę odnowy kultu szkaplerznego.


PRACA  MAGISTERSKA

Na wydziale Teologicznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu
Renata Popowska, która należy do naszego bractwa szkaplerznego obroniła pracę nt.
NAUKA O SZKAPLERZU W ŚWIETLE FORMULARZY MSZALNYCH O NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNIE Z GÓRY KARMEL. Studium liturgiczno – teologiczne.

Do pracy został dołączony zbiór aneksów, który zawiera m.in. Akt erekcyjny naszego bractwa z 1675 r. oraz inne cenne dokumenty z naszego archiwum z roku 1675 i 1683.
Praca została oceniona jako bardzo dobra.



SZKAPLERZ KARMELITAŃSKI PRZYJĘLI:
(Spis alfabetyczny; stan z 16 XII 2008 r.)

Adamczyk Iwona
Adamczyk Iwona
Aisztat Edwin
Aisztat Janina
Andrzejczak Danuta
Andrzejczak Marcelina
Andrzejczak Mariusz
Andrzejczak Zdzisław
Andrzejczak Żanetta
Bachmatiuk Aniela †
Bachmatiuk Bronisława
Banach Aldona
Banach Andrzej
Banach Anna
Bańka Damian
Bańka Ewelina
Bańka Katarzyna
Bańka Paulina
Baranowska Bronisława
Bardeli Ewelina
Barłóg Daria
Barłóg Gabriela
Barłóg Judyta
Barteczka Damian
Barteczka Daniel
Barteczka Kamil
Barteczka Lidia
Barteczka Maria
Barteczka Radosław
Barteczka Rafał
Barteczka Ruth
Barteczka Waldemar
Bartosz Henryk †
Bartosz Jakub
Bartosz Jolanta
Bartosz Maciej
Bartosz Magdalena
Bartosz Małgorzata
Bartosz Paweł
Bąk Aneta /Misiak/
Bąk Artur
Bemowska Elżbieta
Bemowska Joanna
Bemowski Grzegorz
Beta Marek
Beta Robert
Bethke Adrian
Bethke Agnieszka
Bethke Andrzej
Bethke Anna
Bethke Damian
Bethke Dominika
Bethke Gracjan
Bethke Izabela
Bethke Jakub
Bethke Krystian
Bethke Roman
Bethke Wanda
Bochyńska Weronika
Bochyra Małgorzata
Bogucki Zdzisław
Bogusławska Aleksandra
Bogusławska Martyna
Bokiej Jadwiga
Bolek Krzysztof
Bondos Helena
Bondos Helena (!)
Bondos Marcin
Bondos Monika
Bondos Sławomir
Bożek Marcin
Bożek Marzena
Bożek Oliwia
Breinenbach Nina
Breitenbach Aneta
Breitenbach Damian
Breitenbach Józef
Breitenbach Justyna
Breitenbach Katarzyna
Breitenbach Krystyna
Brygman Dawid
Brygman Justyna
Brzozowska Irena
Brzozowska Wiesława
Buda Ewa
Buda Krzysztof
Buda Łukasz
Buda Monika
Bujas Anna
Bujas Grażyna
Burdziak Wanda
Bury Adam
Bury Benedykta
Bury Hanna
Bury Józef
Bury Patrycja
Burza Anna
Burza Józef
Burza Krystyna
Burza Paweł
Busse Jadwiga
Bylebył Irena
Celebańska Daria
Celebańska Dorota
Celebańska Lucyna
Celebański Damian
Celebański Maciej
Celebański Radosław
Chamerlińska Irena
Ciepłuch Cecylia
Ciepłuch Ewa
Ciepłuch Henryk
Ciepłuch Karolina
Ciepłuch Patrycja
Ciepłuch Wojciech
Cysarz Aleksander
Cysarz Anna
Cysarz Bartłomiej
Cysarz Dorota
Cysarz Jakub
Cysarz Michalina
Cysarz Radosław
Cysarz Urszula
Cysarz Zdzisław
Czaja Aneta
Czarnecka Aleksandra
Czarnecka Halina
Czarnecka Łucja
Czarnecki Hubert
Czerwińska Natalia
Czwojdrak Stanisława
Czyż Anna
Czyż Dorota
Czyż Kamila
Czyż Małgorzata
Czyż Marcelina
Czyż Paweł
Ćwiklik Anna
Dalecka Faustyna
Dalecki Dariusz
Damięcka Maria
Damięcki Ireneusz
Damięcki Jakub
Damięcki Wojciech
Dąbrowska Gabriela
Dąbrowski Henryk dr
Dąbrowski Tomasz
Derek Adam
Derek Natalia (Żołędziewska)
Derewlanna Klaudia
Dębicka Józefa
Dębowczyk Anna
Dębowczyk Błażej
Dębowczyk Gabriela
Dębowczyk Karolina
Dębowczyk Łukasz
Dębowczyk Magdalena
Dębowczyk Maria
Dębowczyk Michalina
Dębowczyk Teresa
Dębowczyk Wojciech
Dolczewska Lidia
Dolczewski Andrzej
Dołkowska Agnieszka
Dołkowska Ewa
Dołkowska Genowefa
Dołkowski Stanisław
Dołkowski Stanisław †
Domański Adam
Domańska Magdalena
Dombrowska Helena
Drzastwa Irena
Drzewiecka Adela
Drzewiecka Małgorzata
Drzewiecka Sara
Drzewiecki Damian
Drzewiecki Wiesław
Dun Wiktor
Duraj Anna Maria
Duraj Henryka
Dziubek Radosłąw al.
Eichstaedt Albin †
Eichstaedt Anna †
Eichstaedt Bernadeta
Eichstaedt Elżbieta
Eichstaedt Erika
Eichstaedt Magdalena
Eichstaedt Monika
Eichstaedt Paweł
Eichstaedt Rajmund
Eliasiak Danuta
Ewald Aniela
Ewald Barbara
Ewald Grażyna
Ewald Leon †
Fabiańczuk Marta
Fabiańczuk Paulina
Fabiańczuk Stefania
Fillinger Grażyna
Fillinger Rajmund
Fintz Przemysław
Flinik Anna †
Forenc Marcin
Frankowska Dorota
Frankowski Robert
Freier Adolf
Freier Małgorzata
Freyer Aniela
Galant Małgorzata
Galant Marian
Gawron Arkadiusz
Gehrke Daniela
Gehrke Dorota
Gehrke Justyna
Gehrke Krystyna
Gehrke Patrycja
Gehrke Paulina
Gehrke Paweł
Gehrke Regina
Gehrke Weronika
Gemderska Helena
Giese Andrzej
Giese Danuta
Giersz Andrzej
Glińska Jadwiga
Głogowska Emilia
Głogowski Marcin
Głogowski Robert
Gniot Bartłomiej
Gniot Danuta
Gniot Ewa
Golębiowski Stefan
Gołębiowska Ilona
Góral Elżbieta
Góral Gabriela
Góral Magdalena
Góral Maria
Górecka Anna
Górecka Danuta
Górecka Kinga
Górecki Krzysztof
Górka Anna
Górka Artur
Górka Benedykt
Górka Bernard
Górka Błażej
Górka Bożena
Górka Damian
Górka Felicja
Górka Grażyna
Górka Halina
Górka Honorata
Górka Kazimiera
Górka Magdalena
Górka Magdalena (!)
Górka Malwina
Górka Maria Barbara
Górka Marta
Górka Patryk
Górka Rafał
Górka Szymon
Górka Tomasz
Górka Wanda
Górzna Grażyna
Grajczak Agata
Grajczak Maciej
Grajczak Zenon
Grajczak Zofia
Grudzień Halina
Gruenke Janina
Gruenke Mieczysław
Gruenke Renata
Gruenke Robert
Gruenke Tomasz
Gruse Małgorzata
Gruszczyńska Alina
Gruszczyński Sławomir
Gryczka Andrzej
Gryczka Irena
Gryczka Przemysław
Grzelak Anna
Grzelak Kazimierz †
Grzelak Liliana
Grześk Teresa
Grzybowska Magdalena
Grzybowska Mariola
Grzybowska Marta
Grzybowski Mieczysław
Hadryan Anna
Hadryan Marian
Hadryan Roksana
Hadryan Zenon
Hagedorn Mirosława
Hagedorn Paulina
Hagedorn Radosław
Hammling Katarzyna
Hammling Klemens †
Hammling Rafał
Hammling Sylwester
Hammling Urszula
Handschke Mirosława
Hibental Monika
Hibental Roman
Hinz Adam
Hinz Barbara
Hinz Karol
Hinz Katarzyna
Hinz Krystyna
Hinz Mateusz
Hinz Sylwia
Hinz Weronika
Hoffmann Sebastian
Hoga Andrzej
Hoga Irena
Hoga Krzysztof
Hoga Michał
Holz Agnieszka
Holz Izabela
Holz Jan
Holz Małgorzata
Horoński Zdzisław
Hryniewicz Anita
Hulisz Patryk
Ignasiak Helena
Iwachów Agnieszka
Iwachów Elżbieta
Iwachów Piotr
Jacenko Eliasz
Jackowska Joanna
Jackowska Józefa
Jackowska Natalia
Jackowska Wiesława
Jackowski Ariel
Jackowski Jarosław
Jackowski Piotr
Jagodzińska Ewa
Jagodziński Bartosz
Jakubek Andrzej
Jakubowska Anna
Jakubowska Ewa
Jakubowska Natalia
Jakubowski Roman Ks. kan. Dziekan
Jamróz Elżbieta
Jamróz Teresa
Janek Anna
Janek Marek
Janicka Gabriela
Janicka Maria
Jankowska Gizela
Januchowska Ewa
Januchowska Henryka
Januchowska Joanna
Januchowska Klaudia
Januchowska Martyna
Januchowska Olga
Januchowski Dawid
Januchowski Eugeniusz
Jarmuda Karol
Jaroszewicz Słowomir
Jasińska Bożena
Jasińska Katarzyna
Jasińska Klara
Jasińska Krystyna
Jasiński Andrzej
Jasiński Dawid
Jasiński Jacek
Jasiński Szymon
Jasiński Tadeusz
Jaszewska Urszula
Jedliński Marcin
Jedliński Rafał Marek
Jendrzejek Urszula
Jendrzejek Zygmunt
Jendryka Anna
Jeremin Bożena
Jeremin Dominik
Jeremin Jan
Jeszke Teresa
Jeżewska Sylwia
Jeżewski Tomasz
Jęchorek Małgorzata
Juchnik Maria
Jurek Agnieszka
Jurek Dorota
Jurek Eugenia
Jurek Grzegorz
Jurek Tomasz
Jurek Weronika
Jurga Irena
Jurga Paweł
Jurkiewicz Adrian
Jurkiewicz Rafał
Kaczmarczyk Anna
Kaczmarczyk Ewa
Kaczmarczyk Teresa
Kaczmarek Anna
Kaczmarek Dawid
Kaczmarek Ilona
Kaczmarek Joanna
Kaczmarek Paweł
Kaczmarek Piotr
Kadur Wanda
Kaja Dorota
Kaleta Stefan
Kaleta Teresa
Kamińska Lucyna
Kamińska Hanna
Kamińska Maria
Kamińska Weronika
Kamiński Czesław
Kamiński Jan
Kamiński Karol
Karczawski Kazimierz
Karpińska Jolanta
Kawka Zofia
Kaźmierczak Anna
Kaźmierczak Karolina
Kaźmierczak Maria
Kempa Bogdan
Kempa Marta
Kempa Marzanna
Kędziora Izabela
Kędziora Jolanta
Kędziora Patrycja
Kędziora Paulina
Kędziora Paweł
Kieruj Barbara
Kieruj Piotr
Kin Brygida
Kin Zygmunt
Kisielewicz Wioletta
Kittel Magdalena
Klapiszewski Jerzy
Klapp Gabriela
Klapp Łukasz
Klapp Magdalena
Klapp Mieczysław
Klapp Natalia
Klapp Władysława
Kledzik Łucja
Klejna Jan
Klejna Katarzyna
Klejna Piotr
Klejna Sebastian
Klik Maria
Klimaszewska Agnieszka
Klimaszewska Karina
Klimaszewski Marek
Klińska Ewa
Klińska Monika
Klińska Teresa
Kliński Stanisław
Kobus Wanda
Koc Agnieszka
Koc Danuta
Koc Ewa Maria
Koc Filip
Koc Katarzyna
Koc Magdalena
Koc Małgorzata
Koc Maria
Koc Patryk
Konkol Iwona
Konkol Marcin
Konkol Mateusz
Konkol Monika
Konkol Regina
Kononowicz Jolanta
Kononowicz Łukasz
Kononowicz Natalia
Kończak Danuta
Kończak Dorota
Koper Marzena
Koralewski Leszek
Koralewski Szymon
Korcz Adam
Korcz Andrzej
Korcz Dorota
Korcz Franciszek
Korcz Iwona
Korcz Maria
Korcz Paulina
Koschany Anna
Koschany Ewa
Koschany Maciej
Koschany Marek
Koschany Piotr
Kostka Anna
Kostka Dagmara
Kostka Jadwiga
Kostka Magdalena
Kostka Monika
Kostka Władysław †
Kostrzewa Agnieszka
Kostrzewa Anna
Kostrzewa Władysława
Kostrzewa Zofia
Kościańska Małgorzata
Kościański Krzysztof
Kościelska Alicja
Kościelska Joanna
Kościelski Dariusz
Kowalczyk Marian
Kowalska Barbara
Kowalska Elżbieta
Kowalska Eugenia
Kowalska Izabela
Kowalska Halina †
Kowalska Irena 469
Kowalska Katarzyna
Kowalska Marzena
Kowalski Andrzej
Kowalski Bogdan - w Księdze Bractwa Szkaplerznego zapisany jest pod nr 1000.
Kowalski Józef †
Kowalski Karol
Kowalski Ryszard
Kozak Jadwiga
Kozak Joanna
Kozera Piotr
Kozłowska Elżbieta
Kozłowski Klaudiusz
Kożuchowska Ilona
Kożuchowska Izabela
Kożuchowska Krystyna †
Kożuchowska Magdalena
Kożuchowska Monika
Kożuchowski Zbigniew
Kralewska Renata
Kralewski Bernard
Krawiec Danuta
Krawiec Elżbieta
Krawiec Maciej
Krawiec Piotr
Kroll Aleksandra
Kroll Andrzej
Kroll Anita
Kroll Anna
Kroll Artur
Kroll Erwin
Kroll Herbert
Kroll Iwona
Kroll Jarosław
Kroll Marcin
Kroll Mariusz
Kroll Marzena †
Kroll Marzena (!)
Kroll Szymon
Król Julia
Król Krystyna
Król Zbigniew
Królski Robert
Krüger Jacek
Krupa Bartłomiej
Krysztofińska Ewa
Krysztofiński Seweryn
Krzemieniewska Anna
Krzemieniewska Ewelina
Krzemieniewska Monika
Krzemieniewska Teresa
Krzemieniewski Jacek
Krzyżaniak Zofia
Ksycka Alicja
Ksycka Bogumiła
Ksycka Kamila
Ksycka Karolina
Ksycka Zofia
Ksycki Adam
Ksycki Adam
Ksycki Łukasz
Ksycki Marek
Ksycki Marian
Ksycki Radosław
Kubacka Ewa
Kubacka Lidia
Kubacka Monika
Kubaczyk Marianna
Kubiak Adam
Kubiak Aleksy
Kubiak Andrzej
Kubiak Czesława
Kubiak Danuta
Kubiak Daria
Kubiak Donata
Kubiak Jadwiga †
Kubiak Klaudia
Kubiak Marcin
Kubiak Marcin (!)
Kubiak Marianna
Kubiak Marta
Kubiak Mirosław
Kubiak Przemysław
Kubiak Radosław
Kubiak Wojciech
Kubik Barbara
Kubisiak Agata
Kubisiak Danuta
Kubisiak Dariusz
Kubisiak Karol
Kubisiak Maria
Kucharski Marek
Kuchciński Andrzej
Kuchta Joanna
Kuczyńska Kamila
Kujawa Dorota
Kulczyńska Barbara
Kulczyńska Franciszka †
Kulczyńska Halina
Kulczyńska Malwina
Kulczyńska Maria
Kulczyńska Sylwia
Kulczyński Jerzy
Kulczyński Robert
Kuska Irena
Kuska Jan
Kuska Janina
Kuska Magdalena
Kuska Natalia
Kuska Stefan
Kuska Tomasz
Kusz Anna
Kusz Anna †
Kusz Barbara
Kusz Katarzyna
Kusz Lucyna
Kusz Marian Józef
Kusz Teresa
Kuśnierek Alicja
Kuśnierek Elżbieta
Kuśnierek Paweł
Kuśnierek Tomasz
Kuta Agnieszka
Kuta Dominik
Kuta Oskar
Kuta Regina
Kuta Wojciech
Kutta Gertruda
Kwiatkowski Grzegorz
Lach Agnieszka
Lach Anita
Lach Bożena
Lach Halina
Lach Katarzyna
Lach Małgorzata
Lach Marcin
Lach Paulina
Lach Rafał
Lach Robert
Lach Roman
Laskowska Henryka
Leffek Anna
Leffek Jadwiga †
Leffek Jerzy
Leffek Justyna
Leffek Marlena
Lemańska Katarzyna
Lemańska Maria
Lemańska Mirosława
Lemański Bartłomiej
Lemański Henryk
Lemieszek Janina
Lenart Dominika
Lenart Irena
Lenart Katarzyna
Lenart Tomasz
Lewenda Aniela
Lewicz Ewa
Leżanka Elżbieta
Leżanka Maria
Leżanka Marlena
Leżanka Szymon
Libera Dawid
Libera Eugeniusz
Libera Marcin
Libera Wiesława
Liczbińska Matylda
Lipiecka Beata
Lipiecka Ewelina
Lipiecka Marzena
Lipiecka Patrycja
Lipiecka Zofia
Lipiecki Feliks
Lipiecki Piotr
Lisowska Kazimiera
Lubońska Beata
Luboński Mateusz
Lutka Agnieszka
Łakowicz Anna
Łakowicz Halina
Łakowicz Teresa
Łańska Ewa
Łańska Teresa
Łuczak Anna
Łuczak Joanna
Łuczak Justyna
Łuczak Kazimierz
Łuczak Mariola
Łuczak Marta
Łuczak Władysława †
Łukasiewicz Anna
Łukasiewicz Grażyna
Łukasiewicz Magdalena
Łukasiewicz Mariusz
Łukaszuk Anita
Łukaszuk Henryk
Łukaszuk Joanna
Łukaszuk Kamila
Łukaszuk Marzena
Łyskawa Teresa
Łyskawa Walenty †
Łyżwa Agnieszka
Łyżwa Jadwiga
Łyżwa Sylwia
Maćkowiak Aleksandra
Maćkowiak Beata
Maćkowiak Jakub
Maćkowiak Monika
Maćkowiak Sandra
Maćkowiak Sławomir
Maćkowska Elżbieta
Maćkowska Małgorzata
Maćkowski Józef
Maćkowski Marcin
Maćkowski Michał
Maćkowski Paweł
Majer Mirosława
Malicka Krystyna
Malinowska Aneta
Malińska Dorota
Malińska Marzenna
Malińska Teresa †
Malińska Zofia
Maliński Hieronim
Maliński Jarosław
Maliński Mateusz
Maliński Michał
Maliński Piotr
Maliński Stafan
Maliński Tomasz
Maluga Paweł
Maluk Justyna
Maluk Mariusz
Manikowska Gertruda†
Manikowski Rajmund
Manikowski Stefan
Manthey Brygida
Mański Paweł
Marciniak Daniel
Marciniak Dorota
Marciniak Edmund
Marciniak Rozalia
Marciniak Tadeusz†
Marczak Renata
Markiewicz Ewa
Martenka Anna
Massel Teresa
Matuszak Bożena
Matuszak Czesław †
Matuszak Jan
Matuszak Katarzyna
Matuszak Marcin
Matuszak Mateusz
Matuszak Michał
Matuszak Mirosława
Matuszak Teresa
Matuszak Waldemar
Matuszczak Bożena
Matuszczak Kinga
Matuszczak Sebastian
Matysiak Agata
Matysiak Barbara
Mazur Kazimiera
Mazurek Marianna †
Melka Sławomir
Mellenthin Bartłomiej
Michalak Anna
Michalak Bronisław
Michalak Janina
Michalak Kamila
Michalak Karolina
Michalak Katarzyna
Michalak Magdalena
Michalak Michał
Michalak Paweł
Michalak Sylwester
Michalska Klaudia
Michalska Wioletta
Michalski Gracjan
Michałek Anna
Michałek Lucyna
Michałek Pelagia †
Mikosz Bernadeta
Mikosz Jerzy
Mikosz Michalina
Mikosz Michał
Mikosz Mirosław
Mikosz Teresa
Milachowska Marzena
Milachowska Natalia (Rajewska)
Milachowska Patrycja
Milachowski Krzysztof
Milachowski Piotr
Miszkurka Błażej
Miszkurka Justyna
Miszkurka Patryk
Miszkurka Piotr
Miszkurka Weronika
Mohr Aurelia
Mohr Aleksandra
Mohr Arkadiusz
Mohr Barbara
Mohr Halina
Mohr Henryk
Mohr Joanna
Mohr Kamila
Mohr Konrad
Mohr Małgorzata
Mohr Marek
Mohr Tomasz
Morkowska Agnieszka
Morkowska Alina
Morkowski Grzegorz
Mostaller Agnieszka
Mostaller Ewa
Mrotek Paulina
Mróz Paweł
Musiał Emilia
Musiał Urszula
Muszyńska Anna (Sieczka)
Muszyński Ryszard
Mysłajek-Zalita Katarzyna
Myszka Arkadiusz
Myszka Ewa
Myszka Joanna
Myszka Katarzyna
Nadobna Krystyna
Nagengast Anna
Nakonieczna Anna
Nakonieczna Bernadeta
Nakonieczna Stafania
Nakonieczna Urszula
Nakonieczny Arkadiusz
Nakonieczny Maciej
Nakonieczny Przemysław
Nawojska Barbara
Nawrocka Roksana
Nieciąg Henryka
Nieciąg Iwona
Nieciąg Magdalena
Niemczyk Rafał
Niemczyk Wanda
Niewiadomska Genowefa
Noculak Łukasz
Noculak Paulina
Boculak Rafał
Noculak Teresa
Noculak Teresa
(!) Noculak Maria
Nojman Danuta
Nowak Agnieszka
Nowak Artur
Nowak Ewa
Nowak Henryk †
Nowak Ingeborg
Nowak Irena
Nowak Irena
Nowak Jakub
Nowak Kamila
Nowak Mariola
Nowak Piotr
Nowak Przemysław
Nowak Stefan
Nowak Sylwia
Nowak Szymon
Nowak Szymon (!)
Nowak Tomasz
Nowak Weronika
Nowak Wiesław
Nowak Wiesław †
Nowakowska Helena
Nowakowski Jan †
Obrzut Monika
Odor Łukasz
Odor Maciej
Okupniak Hanna
Okupniak Paweł
Olejniczak Katarzyna
Olejniczak Tadeusz
Olejniczak Zdzisława
Oleszczyk Bartłomiej
Oleszczyk Jadwiga
Oleszczyk Michał
Olszewska Barbara
Orjan Krzysztof
Orlińska Genowefa
Orzechowska Wioletta
Ostapuk Andrzej
Ostapuk Teresa
Owczarek Elwira
Owczarek Estera
Owczarek Małgorzata
Owczarek Michalina
Owczarek Michał
Owczarek Stanisław
Ozimek Ludwik
Ożarowska Katarzyna
Ożarowski Tomasz
Padewska Agnieszka
Padewska Barbara
Padewska Karolina
Padewska Natalia
Padewski Piotr
Palicka Karolina
Palicka Mariola
Paluszkiewicz Iwona
Paluszkiewicz Jan
Paluszkiewicz Jolanta
Paluszkiewicz Mateusz
Paluszkiewicz Michał
Paluszkiewicz Paulina
Paluszkiewicz Zdzisława
Panasiuk Wiesław ks. †
Panek Adam
Panek Monika
Panek Urszula
Paprocka Michalina
Paprocka Patrycja
Paprocka Rozalia †
Paprocka Teresa
Parecka Agata
Parecka Aleksandra
Parecka Alina
Parecka Anna
Parecka Joanna
Parecka Michalina
Parecka Wanda †
Parecki Maciej
Parecki Marcin
Parecki Mateusz
Parecki Stefan
Paszkowska Elżbieta
Patryjas Bogusława
Patryjas Marta
Patryjas Radosław
Patuła Bartłomiej
Patuła Iwona
Pawlewska Irena
Pawlus Roman †
Pawłowska Anna †
Pawłowska Jagoda
Pawłowska Joanna
Pawławska Regina
Pawłowski Artur
Peksa Grzegorz
Peksa Małgorzata
Peksa Tadeusz
Peksa Wiesława
Perlińska Jadwiga
Perlińska Karolina
Perlińska Wanda
Perska Justyna
Perska Katarzyna
Perska Magdalena
Perska Paulina
Perski Robert
Piechel Koschany Grażyna
Piecyk Edyta
Pielach Zofia
Piertasik Bożena
Pietrasik Karolina
Pietrasik Ryszard
Pietrasz Lucjan
Pikulik Maria
Pikus Bolesława †
Piotr Góral
Piotrowska Anna
Piotrowska Małgorzata
Piórkowska Barbara (Lach)
Piórkowski Sylwester
Pisiałek Beata (Żurek)
Piszczek Daria
Piszczek Krystyna
Pitak Sławomir
Plewa Barbara
Plewa Edyta
Plewa Józef
Plewa Łukasz
Plewa Magdalena
Plewa Robert
Pluczak Klara
Popowska Agnieszka
Popowska Renata
Popowska Weronika
Popowski Zbigniew †
Przybylska Anna
Przybylski Józef
Przybylski Sebastian
Przybył Alina
Przybył Andrzej
Przybył Małgorzata
Przybył Anna
Przybył Piotr
Przybył Roman
Przybył Wioletta
Przybyło Kinga
Przybyło Urszula
Przybyszewska Lucyna
Przybyszewski Piotr
Przybyszewski Wojciech
Pszczółka Bogdan
Pszczółka Katarzyna
Pszczółka Michał
Pszczółka Piotr
Pszczółka Radosław
Pszczółka Zofia
Ptach Jerzy ks.
Ptasińska Eryka
Ptasiński Stanisław †
Puchała Barbara
Puchała Brygida
Puchała Dorota
Puchała Franciszek
Puchała Grzegorz
Puchała Marceli
Puchała Mariusz
Puchała Tadeusz
Pufal Barbara
Pufal Jolanta
Pufal Krystian
Pufal Mateusz
Pufal Patryk
Pufal Roman
Pufal Sandra
Pufal Urszula
Pyrtek Krystyna
Pyziak Franciszka
Pyziak Michał
Raczyński Dominik
Radke Małgorzata
Radke Paweł
Radowska Agnieszka
Radowska Jolanta
Radzka Anna
Radzka Maria
Ratka Alicja
Repińska Barbara
Repińska Katarzyna
Rettig Ireneusz
Rochowska Ewa
Rochowski Andrzej
Rochowski Maciej
Rochowski Paweł
Rola Kazimiera
Rosińska Agnieszka
Rosińska Teresa
Rozum Mirosław
Rohl Marta
Rój Karolina
Różniakowska Władysława †
Rucińska Halina
Rybak Kazimierz
Rycyk Elżbieta
Rycyk Justyna
Rycyk Marcin
Rycyk Marta
Rycyk Mieczysław
Rycyk Monika
Rycyk Urszula
Rycyk Waldemar
Rycyk Wojciech
Ryczek Anita
Ryczek Cecylia
Ryczek Dominika
Ryczek Dorota
Ryczek Gwidon †
Ryczek Joanna
Ryczek Joanna
Ryczek Kacper
Ryczek Karol
Ryczek Karolina
Ryczek Katarzyna
Ryczek Krystyna
Ryczek Leszek
Ryczek Maria
Ryczek Michał
Ryczek Robert
Ryczek Stefania
Sadłowska Mariola
Sarnowska Izabela
Sarnowska Krystyna
Sarnowska Magdalena
Sarnowski Michał
Schmidt Stefania
Schott Iwona
Schott Jan
Schott Marlena
Schott Rafał
Schott Ruth †
Schott Zofia
Schur Magdalena
Schur Renata
Serówka Janusz
Sic Elżbieta
Sieczka Sylwester
Sieczka Sylwia
Siekiera Piotr
Sikora Patrycja
Sikorski Gracjan
Sioda Agnieszka
Sioda Beata
Sioda Ewa
Sioda Janusz
Sioda Joanna
Sioda Karolina
Sioda Tomasz
Sioda Zofia
Siodła Bożena
Siodła Damian
Siodła Daniel
Siodła Zbigniew
Siwek Mirosława
Siwek Monika
Skibicka Marta †
Skiera Joanna
Skiera Zofia
Skomski Adam
Skowera Danuta
Skowera Genowefa
Skowera Kamil
Skowera Sławomir
Skowiera Andrzej
Skowiera Barbara
Skowiera Małgorzata
Skowiera Piotr
Skowiera Teresa
Skrzypczak Marta
Skrzypczak Michał
Skwarczek Andrzej ks.
Skwarska Zofia
Skwarski Jan
Sroka Marianna
Sobczyński Arkadiusz
Sobczyńska Dorota
Sobczyńska Magdalena
Sobiechowska Karolina
Sobiechowski Daniel
Sobiechowski Piotr
Soczka Jadwiga †
Sołtysiak Helena
Sorgowicka Anna
Sorgowicka Beata
Sorgowicka Elżbieta
Sorgowicki Michał
Soter Ewa
Soter Tomasz
Spychała Zofia
Stachowicz Łukasz
Stark Teresa
Staśkowiak Justyna
Staśkowiak Karol
Staśkowiak Maria
Stebach Błażej
Stebach Hieronim
Stebach Iwona
Stebach Łukasz
Stebach Marcin
Stebach Mirosława
Stec Anna
Stec Dorota
Stempniak Adam
Stempniewska Danuta
Stempniewska Feliksa
Sterecka Czesława
Straszewska Grażyna
Straszewski Grzegorz
Straszewski Sebastian
Strychowska Anita
Strychowska Małgorzata
Strychowska Olga †
Strychowski Kamil
Strychowski Karol
Strychowski Zbigniew
Strzelecka Aleksandra
Strzelecka Jadwiga
Strzelecka Marta
Strzelecka Teresa
Strzelecki Andrzej
Strzelecki Jan
Suśniak Karolina
Sykulska Elżbieta
Sypniewska Beata
Sypniewska Janina
Sypniewski Dawid
Sypniewski Jan
Sypniewski Józef †
Sypniewski Kamil
Sypniewski Patryk
Szalska Jadwiga
Szarek Angelika
Szarek Benedykt
Szarek Dorota
Szarek Jakub
Szarek Katarzyna
Szarek Malwina
Szarek Michał
Szarek Regina
Szarek Weronika
Szczepaniak Paweł
Szczepanowski Zbigniew
Szewczyk Damian
Szewczyk Helena
Szewczyk Leon
Szewczyk Krystian
Szewczyk Mariusz
Szewczyk Sylwia
Szewczyk Weronika
Szmyt Wiesław
Sznabel Adela
Sznabel Aleksandra
Sznabel Alicja
Sznabel Anna
Sznabel Izabela
Sznabel Maria
Sznabel Monika
Szott Edyta
Szott Ewelina
Szott Krystyna
Szott Leon
Szulc Aleksandra
Szulc Beata
Szulc Marta Barbara
Szulc Przemysław
Szułczyńska Maria
Szułczyński Piotr
Szweda Antoni
Szweda Maria
Szymańska Danuta
Szymańska Weronika
Śpiewak Jakub
Świercz Barbara
Świercz Dominika
Świercz Ksenia
Świetlak Magdalena
Teda Zofia
Tobolska Klara
Tomaszewski Jarosław
Tomaszewska Agnieszka (Bautz)
Tomczyk Filip
Tomczyk Stanisław
Toporowicz Agata
Toporowicz Filip
Toporowska Anna
Toporowska Elżbieta
Toporowska Katarzyna
Toporowski Dawid
Toporowski Jerzy
Troczyńska Bożena
Troczyńska Jagoda
Troczyński Kacper
Troczyński Zenon
Truty Małgorzata
Trymbulak Marta
Tuniewicz Barbara
Turek Danuta
Turek Grzegorz
Turek Kamila
Turek Karolina
Turek Natalia
Turek Sandra
Turkowiak Eugenia †
Turkowiak Jolanta
Turkowiak Marcelina
Turkowiak Paweł
Wachowiak Joanna
Wachowiak Weronika
Waśkowiak Dominika
Waśkowiak Ewa
Waśkowiak Jan
Waśkowiak Mariusz
Waśkowiak Mateusz
Waśkowiak Renata
Wegeng Barbara
Wegner Teresa
Welke Aneta
Welke Anna
Welke-Jarzębowska Mariola
Welke Konrad
Welke Krzysztof
Welke Marcin
Welke Paulina
Wers Anita
Wers Ewa
Wertel Michał
Wertel Sabina
Węgrowska Regina
Wichert Iwona
Wichert Łukasz
Wichert Michał
Wichert Zbigniew
Wiecha Damian
Wiecka Magdalena
Wieczorek Daria
Wieczorek Irena
Wieczorek Jolanta
Wieczorek Marcin
Wieczorek Milena
Wieczorek Rafał
Wieczorek Romana
Wielikosielec Kazimierz biskup.
Winiarz Damian
Winiarz Dorota
Wiśniewska Irena
Witkowska Izabela
Witt Dorota
Witt Elżbieta
Witt Ilona
Witt Łukasz
Witt Tadeusz †
Wład Edyta
Wład Karol
Wład Magdalena
Wład Małgorzata
Wład Marta
Wład Patryk
Wład Roksana
Wysz Paulina
Wojciechowska Adela
Wojciechowska Angelika
Wojciechowska Elżbieta
Wojciechowska Honorata
Wojciechowski Paweł
Wołyński Maciej
Woźniak Łukasz
Woźniak Mieczysław
Woźniak Zofia
Wójcik Eugeniusz
Wrona Krystyna
Wychelewska Janina
Wychylewska Izabela
Wychylewska Jadwiga
Wychylewska Katarzyna
Wychylewski Roman
Wypchło Anna
Wypchło Artur
Wypchło Dawid
Wysz Ariel
Wysz Gracjan
Zabel Barbara
Zabel Czesław
Zabel Ewa
Zabel Malwina
Zabel Marcin
Zabel Marta
Zabel Michał
Zagórska Cecylia
Zagrodzka Beata
Zagrodzki Bartłomiej
Zagrodzki Krzysztof
Zagrodzki Sebastian
Zalita Sławomir
Zalewska Regina
Załachowska Hanna
Załachowski Piotr
Zaremba Krystyna
Zart Kunegunda
Zawiszewski Hieronim †
Zdanowicz Jolanta
Zdanowicz Maja
Zdzuj Elżbieta
Zdzuj Michał
Zdzuj Tadeusz
Zgórska Elżbieta
Zgórska Wiktoria
Ziarnek Teresa
Zielińska Marianna
Ziembikiewicz Daniel
Ziembikiewicz Joanna
Ziembikiewicz Wanda
Zinter Agnieszka
Zinter Alina
Zinter Arkadiusz
Zinter Henryk
Żołędziowska Aleksandra
Żołędziowska Angelika
Żołędziowska Kamila
Żołędziowska Klaudia
Żołędziowska Maria
Żołędziowska Marianna
Żołędziowska Natalia
Żołędziowska Teresa
Żołędziowska Wioletta
Żołędziowski Arkadiusz
Żołędziowski Jerzy †
Żołędziowski Leszek †
Żołędziowski Wojciech
Żukowska Monika
Żukowski Bartłomiej
Żurawska Adela
Żurek Klaudia
Żurek Krzysztof
Żurek Tymoteusz


PRZYJĘLI SZKAPLERZ
(wg. miejscowości)

Śmiłowo 601
Zelgniewo 324
Brodna 94
Piła 92
Jeziorki 72
Morzewo 33
Kaczory 28
Krzewina 14
Wysoka 15
Chodzież 6
Czajcze 8
Dziembowo 7
Jeziorki Koszt. 5
Poznań 7
Grabionna 3
Mościska 3
Wysoka Mała 4
Śmiardowo Kr. 4
Grabówno 3
Rzadkowo 5
Gniezno 2
Bydgoszcz 4
Hamburg (Niemcy) 2
Lwów (Ukraina) 2
Książ Wlk. 2
Ostrów Wlk. 2
Równopole 2
Wągrowiec 3
Wyrzysk 2
Białośliwie 2
Bytów 2
Gromadno 3
Bądecz 1
Biedrusko k.Poznania 1
Brześć (Białoruś) 1
Gardeja k.Kwidzynia 1
Głuszyca k.Wrocławia 1
Głuszyca Górna k.Wałbrzycha
Kamienna G.k.Wałbrzycha. 1
Katowice 1
Kostrzynek 1
Krajenka 1
Łekno 1
Miasteczko Kr. 1
Młotkowo 1
Rataje - Chodzież 1
Róża Wielka 1
Skórka 1
Stara Łubianka 1
Stara Wiśniewka 1
Stare 2
Lwów (Ukraina) 1
Mirosław 1
Warszawa 1
Wysokie Skierb. Zam. 1
Rudna 1
Wieleń 1
Tłukomy 1
Niekursko 1
Sędziniec 1
Wałcz 1
Ujście 1
Kierzno, woj. lubuskie 1
Szamocin 1
Łońsko k/Krajenki 1
Józefowice 1
Głubczyn 2
Dziembowo 1
Dziembówko 1
Brzostowo Nowe 1
Jachnowiec Koscielny 1
Września 1
Juszczyna k.Żywca 1
Modlin Nowy 2
Warszawa 1

Z Parafii 1062 osoby; spoza Parafii 306. Razem 1408. Stan z 2 I 2010 r.
Następne 126 Nabożeństwo Szkaplerzne - wtorek 16 marca 2010 r. godz. 17.00

Aktualizacja podstrony: 16 lutego 2010 19:59


Powrót     Strona główna     Dalej