|


Maraton Biblijny odbył się w Wigilię Zesłania Ducha Św. Był on owocem
Tygodnia Biblijnego. Propozycja tego maratonu została przedstawiona i
entuzjastycznie przyjęta podczas Kręgu Biblijnego OŻK /Oazy Żywego
Kościoła/. Maraton Biblijny został zapowiedziany w Uroczystość
Wniebowstąpienia Pańskiego. Zostali zaproszeni wszyscy; szczególnie
nowo bierzmowani, Rodzice z dziećmi 1-szokomunijnymi, którzy otrzymali
jako pamiątkę Pismo św., tegoroczni maturzyści oraz nasi bracia
ewangelicy. Młodzież gimnazjalna miała czytać Dzieje Apostolskie;
pozostali mogli wybrać ten fragment z Biblii, który jest szczególnie
drogi ich sercu. Gdyby ktoś nie czuł się na siłach, by samemu podejść do
mikrofonu, była możliwość, przeczytania wybranego tekstu przez kogoś
innego.

Naszemu Maratonowi Biblijnemu towarzyszył apostoł jedności św. Jozafat
Kuncewicz, którego relikwie zostały umieszczone na ołtarzu i okadzone
wraz z księgą Biblii.
Czytaniu Słowa Bożego towarzyszył podkład muzyczny. Na wypadek niskiej
frekwencji mieliśmy w pogotowiu profesjonalne nagrania Listów św. Pawła
oraz ewangelii. Okazały się jednak zbyteczne. Słowo Boże było czytane od
godziny 18.00 do 19.30 na żywo.

Pismo św. było czytane nie tylko w języku narodowym, ale również w
języku francuskim, niemieckim, rosyjskim, angielskim, łacińskim, a
nawet w językach, w których zostało napisane, czyli w greckim oraz
hebrajskim. Czytający byli w różnym wieku. Nie zawiodło Ognisko Misyjne.
Niektórym było trzeba podstawiać stołek. Spoza parafii były osoby z Rzadkowa, Morzewa, Dziembówka, a nawet z Bydgoszczy. Były też 2 osoby
wyznania ewangelicko-augsburskiego.
Maraton Biblijny zakończyliśmy błogosławieństwem księgą Pisma św. oraz
relikwiami św. Jozafata, podczas którego miało też miejsce zaśnięcie w
Duchu Św.

Uczestnicy maratonu mieli okazję wpisać się do
pamiątkowej księgi:
Pomimo, że zawiedli ci, na których
liczyłem, byłem mile zaskoczony frekwencją oraz przebiegiem maratonu.
Maraton Biblijny przerósł najśmielsze oczekiwania.
xjp
Uczestnictwo w naszym śmiłowskim
Maratonie Biblijnym to dla mnie wielka łaska, jaką Bóg mi podarował.
Atmosfera wspaniała. W sercu uczucie radości i dziękczynienia za tak
wspaniały dar, jakim jest czytanie Pisma św. we wspólnocie parafialnej.
Słowa, które usłyszałam na dłużej zagoszczą w moim sercu i na pewno
lepiej zaowocują w moim życiu. Zachęcam do uczestnictwa!!! Marzena
Bożek

Po raz pierwszy w dziejach Śmiłowa
odbył się Maraton Biblijny, czyli w Duchu Św. odnowa.
Wspólna modlitwa, Ewangelii św. czytanie.
Całą duszą i sercem - w to Boże Słowo się wsłuchiwanie!
Bądźmy mocni w Panu, siłą Jego potęgi
Czytano w kilku językach Ewangeliarza Księgi.
Wspaniała uczta duchowa w jedności głoszona,
Chwal duszo Pana, bądź Bogiem przenikniona.
Pan jest litościwy i bardzo miłosierny
Upajaj się Ewangelią i bądź Jej zawsze wierny.
Maraton Biblijny - to pożywka dla duszy
Nie jedno wątpiące serce - siłą Ducha poruszy!
Maria Góral
Taki Maraton Biblijny to bardzo dobry
pomysł. Dziękujemy Panu, że mogliśmy dziś tu przyjechać. Miejmy
nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się tu
ponownie i że zwiększy się grono zwolenników tego wydarzenia.
Dorota, Robert i Agata Frankowscy
Maraton Biblijny, którego byłem
uczestnikiem, to świetny pomysł. Uważam, że kontynuacja maratonu pozwoli
wiernym lepiej poczuć i zrozumieć Pismo św. Choć służę w naszej parafii
jako lektor i czytam Słowo Boże na Mszy św., to wystąpienie w Maratonie
Biblijnym było dla mnie sporym przeżyciem.
Sławek Maćkowiak
Jestem pod
wrażeniem. Czekam z niecierpliwością na następny Maraton Biblijny.
Teresa Kaczmarczyk
Było to naprawdę fajne spotkanie.
Mogliśmy razem wspólnie czytać Pismo św. i to w różnych językach. Mam
nadzieję, że taki maraton się powtórzy.
Natalia Żołędziowska
Mile wspominam przeżycie i czynny udział
w I Maratonie Biblijnym, który odbył się w naszej parafii 22. 05. 2010
r. Podkład muzyczny wspaniale wkomponował się w całość i efekt końcowy.
Moim pragnieniem jest kontynuacja i sięganie po SŁOWO BOŻE w chwilach
radości, smutku i tak często jak to możliwe. Duchu
Św. proszę Cię o laskę prawidłowego interpretowania SŁOWA BOŻEGO
dla mnie i dla uczestników maratonu oraz dla wszystkich, którzy czytają
PISMO ŚW. Barbara
Padewska
"Nasz Bóg na niebie,
cokolwiek zamyśli
wszystko się musi stać po Jego
myśli".
Cieszymy się, że tego dnia Pan
pozwolił nam dotrzeć tutaj. Jak widać, tylko On ma dla nas swój plan, a
my staramy się Go słuchać. Magdalena Nowicka i Marcin Górzny
-
narzeczeni z Dziembówka
Każdy z nas przeżywa
trudne chwile. W takich momentach człowiek często pyta Boga: "Dlaczego
mnie to spotyka? Dlaczego właśnie ja?” Jest coś, co pozwala odnaleźć
odpowiedz na wszystkie dręczące nas pytania. Oczywiście to Pismo Święte.
To zaiste Święta Księga. Święta nie tylko jako dzieło natchnione, ale
przecież również ze wszech miar kultowe, uniwersalne. Uniwersalne w tym
sensie, że można tam znaleźć nauki dotyczące każdego aspektu życia.
Stary i Nowy Testament warte są uwagi również ze względu na niezwykłe
walory literackie. Ileż to zwrotów, którymi posługujemy się w codziennym
życiu pochodzi właśnie z kart Pisma Świętego!
Tak jak niezmienna jest ludzka natura skłonna do grzechu i upadku, tak
nieskończenie cierpliwy Pan w Niebiosach wciąż ponawia do człowieka swój
apel: "Idź i nie grzesz już więcej".
Polacy mają swojego Pana
Tadeusza, Francuzi swoją Pieśń o Rolandzie, ale wszyscy wierni mają
jedno Słowo Boże. Dlatego my wszyscy, Chrześcijanie, powinniśmy wielbić
Boga za to, że podarował człowiekowi tak wspaniały dar. Nie zapominajmy
więc o tym, że Święte Księgi są po to, aby je przyswajać, a nie po to,
aby leżały na półce.
I
Maraton Biblijny w Śmiłowie – to coś niesamowitego. Często czytałam i
słyszałam słowa z listu św. Jakuba:„Język jest wśród wszystkich naszych
członków tym, co bezcześci całe ciało i sam trawiony ogniem piekielnym
rozpala krąg życia. 7 Wszystkie bowiem gatunki zwierząt i
ptaków, gadów i stworzeń morskich można ujarzmić i rzeczywiście
ujarzmiła je natura ludzka. 8 Języka natomiast nikt z ludzi
nie potrafi okiełznać, to zło niestateczne, pełne zabójczego jadu.
9 Przy jego pomocy wielbimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi,
stworzonych na podobieństwo Boże. 10 Z tych samych ust
wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo.” A dopiero podczas tego
Maratonu one do mnie dotarły. Wiem, że Jezus jest ze mną każdego
dnia, choć ja nie zawsze o tym pamiętam i staram się wiele rzeczy robić
po swojemu, tak jak ja to widzę, a przecież Bóg może widzi to inaczej.
Dlatego zachęcam do czytania Pisma Świętego, bo to drogowskaz do
dalszego życia.
Sylwia Kulczyńska
Jestem pewna, że odbędzie się II
maraton. Wtedy wraz z całą moją rodziną
odczytam Hymn o miłości św. Pawła
z I Listu do Koryntian z rozdziału 13.
Alicja Ksycka
Aktualizacja
podstrony:
31 maja 2010 09:54
|